Archiwa tagu: zdrowe

Mój przepis na udany wieczór…

 

Witajcie kochani po długiej przerwie!
Dziś przygotowałam naprawdę dobrą kolację, zabrałam ją ze sobą do łóżka i włączyłam dobry film : )
A to wszystko za sprawą konkursu „Przepis na idealny wieczór”, w którym postanowiłam wziąć udział.

Jedzenie wyszło idealne, takie na jakie właśnie miałam ochotę. Pomógł mi w tym słoiczek (a w zasadzie konkretny 350 gramowy słoik) Tikka Masala od Patak’s.
Jak wiecie lubię zjeść coś zdrowego, dlatego na początku miałam co do niego mieszane uczucia, jak do każdego słoikowego i ogólnie garmażeryjnego jedzenia, wiadomo – konserwanty, polepszacze etc.
Jednak skład tego sosu miło mnie zaskoczył, nie ma w nim tragedii, zresztą zobaczcie sami:
woda, pomidory, śmietanka (8%), jogurt (8%), cebula, olej roślinny, modyfikowana skrobia kukurydziana, zagęszczone puree pomidorowe, przyprawy, cukier, puree z czosnku, kolendra w proszku, sól, suszona cebula, puree z imbiru, koncentrat soku z cytryny, nasiona kminku, wyciąg z papryki, zmielone nasiona kolendry, czarny pieprz mielony, kwas mlekowy, mielona suszona papryka chilli, kwas octowy.
Co prawda lista jest długa, ale w 99% naturalna więc jak najbardziej jestem na tak!

IMG_4415
Ponadto kupując sosy właśnie z tej serii oraz zachowując paragon otrzymujecie dostęp na dowolny seans filmowy, więcej informacji na: www.pataks.pl

IMG_4418IMG_4420Ok, przechodzimy do sedna!
Moja Tikka Masala nie będzie z kurczakiem, jak to często możemy ją spotkać. Dziś naszła mnie ochota na krewetki i to właśnie z nimi chciałam ją połączyć…
IMG_4452Składniki:
350g słoik Tikka Masala od Patak’s
350g krewetek Vannamei białych
2 ząbki czosnku
cytryna
pół garstki kiełków z rzodkiewki
natka zielonej pietruszki
sól + pieprz
olej kokosowy
+ ryż i warzywka

Jak przygotować?

IMG_4424IMG_4431IMG_4433Krewetki płuczemy i suszymy na ręczniku papierowym. Wrzucamy do miski, wciskamy połowę soku z cytryny, dodajemy drobno posiekaną natkę pietruszki, sól i pieprz, mieszamy.
IMG_4421IMG_4438IMG_4439Na patelni rozgrzewamy olej kokosowy, dodajemy  czosnek i nasze krewetki . Smażymy ok. 3 minut.

IMG_4444IMG_4446
IMG_4450Podajemy z ryżem i warzywami.

IMG_4426
IMG_4453

PS. To naprawdę fajna opcja dla zapracowanych osób bądź dla studentów – odkręcamy, zalewamy i jemy. Prosty, szybki i uważam, że dość wykwintny pomysł na obiad lub kolację. ; )

Pozdrawiam Was ciepło,
K. :*

zBLOGowani.pl

Mocno czosnkowe śledzie ze świeżą bazylią i oliwą

 

Moi kochani, Święta za pasem!
Podejrzewam, że u większości z Was na wigilijnym stole pojawią się właśnie śledzie…
I dobrze! Bo te ryby naprawdę warto jeść, są one bogate w białko idealnie przyswajalne przez człowieka oraz zdrowe kwasy omega 3, dzięki którym będziemy piękne i promienne. ; )

Ja jestem prawdziwym pożeraczem śledzi, mogłabym je jeść na śniadanie, obiad i kolację, ale wyglądałoby to dość dziwnie, więc ograniczam się do 1 porcji na dzień lub czasem na dwa dni.

Przygotowałam dzisiaj mój zupełnie wymyślony pomysł na śledzie w oliwie i przekazuję Wam dalej! Może zaczerpniecie trochę inspiracji?

IMG_4349SKŁADNIKI:

6 jędrnych i mięsistych filetów śledziowych (najlepiej Matias)
1 cebula czosnkowa
1 cebula czerwona
4-5 ząbków czosnków (opcjonalnie, jak to lubi)
kilka listków świeżej bazylii
szklanka mleka
300 ml oliwy z oliwek
pieprz kolorowy w ziarnach
pieprz czarny świeżo zmielony
majeranek
3 listki laurowe

JAK PRZYGOTOWAĆ?
IMG_4294Śledzie, w zależności od ilości soli w nich zawartej, namaczamy w wodzie z mlekiem. Najlepiej zmieniać ja 2-3 razy. U mnie cały proces moczenia trwał ponad dwie godziny.

IMG_4303IMG_4309W tym czasie zabieramy się za nasze cebulki. Obieramy je i kroimy w drobną kostkę.

IMG_4320Pokrojone cebule wkładamy do sitka i przelewamy wrzątkiem. Odstawiamy do ostudzenia.

IMG_4324Następnie pod nóż ląduje czosnek, ząbek kroimy na grube plasterki.

IMG_4327Listki bazylii myjemy i dokładnie suszymy.

IMG_4329Namoczone śledzi wykładamy na deskę, dokładnie suszymy papierowym ręcznikiem i kroimy na 2 centymetrowe kawałki.

IMG_4331Szukamy odpowiedniego, świątecznego słoika… : )

IMG_4336… i na jego dnie układamy warstwowo: śledzie, 2-3 plasterki czosnku, listki bazylii, pieprz kolorowy i listek laurowy.

IMG_4339Jedną warstwę dodatkowo posypujemy majerankiem.

IMG_4345Nie nakładamy do końca śledzi, zostawiamy przestrzeń i dodajemy naszą cebulkę. Na nią układamy listki bazylii.

IMG_4308Na sam koniec nasze śledzie zalewamy oliwą do momentu aż będą zakryte.

IMG_4347Nasze śledzie wkładamy w zamkniętym słoiczku do lodówki na 24, a najlepiej 48h.

Smacznego!!

K. :*

Domowy pasztet drobiowy.

 

Cześć kochani!

Rok akademicki niedawno się rozpoczął, a wraz z nim masa obowiązków, dlatego jak pewnie zauważyliście, systematyczność moich wpisów trochę upadła…

Dziś w ramach przeprosin przygotowałam dla Was przepis na pasztet domowej roboty, uwielbiam takie smarowidła, jednak kiedy kupujemy pasztet nigdy do końca nie wiemy, co tak naprawdę ma w sobie, dlatego polecam Wam robić je samemu.

IMG_4050
SKŁADNIKI:

1 udko z kaczki
400 gram piersi z indyka
250 gram wątróbki drobiowej (użyłam indyczej)
mała cebula
1  namoczona grahamka
15-20 gram suszonych grzybów
2 marchewki gotowane w  rosole
kawałek selera ugotowanego w rosole
kawałek pora ugotowanego w rosole
3 jajka
listki laurowe
pieprz czarny w ziarenkach
ziele angielskie
pół kostki rosołowej warzywnej
tłuszcz do smarowania formy + bułka tarta

Jak przygotować?
IMG_4010IMG_4014IMG_4014 IMG_4019Mięso kroimy na mniejsze kawałki, zalewamy zimną wodą, dodajemy listki laurowe, ziele angielskie, pieprz w ziarnach i gotujemy ok . 40 minut, po ok. 5 minutach możemy dodać pół kostki rosołowej lub łyżkę vegety.

IMG_4021IMG_4024IMG_4027W tym czasie kroimy wątróbkę i cebulkę, podsmażamy je razem do miękkości i delikatnie solimy.

IMG_4033Podsmażoną wątróbkę blendujemy na gładką masę.

IMG_4035Ugotowane wcześniej mięso rozdrabniamy jeszcze bardziej, oddzielamy kości od mięsa i drobno kroimy.

IMG_4039Suszone grzyby moczymy w gorącej wodzie ok. 10 min.

IMG_4042IMG_4044IMG_4045Żółtka oddzielamy od białek i łączymy w misce z resztą składników, w osobnym naczyniu ubijmy białka na sztywno. Połączone składniki blendujemy na gładką masę, dodając na koniec białka, mieszamy.

IMG_4047Tak powstałą masę przekładamy do formy nasmarowanej tłuszczem i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 45-50 minut.

IMG_4050     G O T O W E ! ; )

Miłej niedzieli!
K. ; *

Ostra zupa po tajsku z kurczakiem i krewetkami, exotic. ; >

Jeszcze siedem dni temu leżałam na plaży w Sopocie i zwiedzałam tamtejsze restauracje, czyli po prostu robiłam to, co lubię najbardziej – leniuchowałam i próbowałam miejscowych pyszności. Wiadomo jak smakują ryby i owoce morza nad morzem – najlepiej!

Jednak do dziś wspominam smak zupy tajskiej, którą wybrałam sobie na jednej z kolacji. Ostra i na bazie mleczka kokosowego, mmm! Zapytałam nawet panią kelnerkę, czy szef kuchni mógłby zdradzić mi przepis, ale niestety to tajne. ; ) Rozumiem, że ciężko dzielić się taką recepturą, więc pokombinowałam, poczytałam i stworzyłam własny przepis na pikantną i pyszną zupę po tajsku z kurczakiem i krewetkami. Moja zupa wizualnie nie różni się za bardzo od tej, którą jadłam w restauracji, uwierzcie, że smakowo jest również na poziomie.
Tak wyglądała moja porcja nad morzem:
20140701_212005
A tak wyglądała zupa, która zrobiłam sama:
IMG_3486
Jeśli chodzi o krewetki, są one w tym przypadku opcją. Niestety ciężko było mi znaleźć świeże, niemrożone wcześniej krewetki w mieście, więc stwierdziłam, że najlepszym rozwiązaniem będzie substytut w postaci kurczaka, ale znalazłam w Biedronce pewną nowość: „Krewetki w oleju roślinnym z czosnkiem i ziołami” i również wykorzystałam je w tym przepisie, zapraszam. ; >

Składniki:
10,5 kg piersi z kurczaka
1 mały pomidor
Połowa czerwonej papryki
2 papryczki chili
Puszka mleczka kokosowego 400 ml
25 g grzybów mun
2 dymki ze szczypiorkiem
1 łyżka sosu rybnego
1 łyżka sosu sojowego
2 łodygi trawy cytrynowej
1 łyżka czerwonej pasty curry
2 litry bulionu drobiowo-wołowego
1 łyżka koncentratu pomidorowego
Makaron ryżowy
1 łyżka oleju rzepakowego
Krewetki 10 sztuk
Przyprawy:
Kurkuma
Curry
Kolendra (najlepiej świeża)
Chili Jalapeno kruszone
Papryka czerwona ostra i słodka
Sól
Czosnek
23567

Jak przygotować?
1. Gotujemy 2 litry bulionu, dodajemy łyżkę koncentratu pomidorowego.
Drobno siekamy papryki chili i wrzucamy je do naszej zupy, przyprawiamy kolendrą, kurkumą i czosnkiem. Kroimy pomidora i paprykę i łączymy je z naszym garnkowym daniem.
Do wywaru dodajemy po łyżce sosu rybnego i sojowego, a także łyżkę czerwonej pasty curry. Na koniec dorzucamy dwie łodygi trawy cytrynowej i gotujemy na małym ogniu pod przykryciem.
IMG_3475

2. Kurczaka kroimy w kostkę lub paski, przyprawiamy curry, ostrą i słodką papryka i smażymy na łyżce oleju rzepakowego, po chwili dodajemy pokrojoną dymkę i podsmażamy do 4 minut.
IMG_3458IMG_34773. Podsmażonego kurczaka dodajemy do zupy i gotujemy dziesięć minut.
IMG_34804. W tym czasie zabieramy się za grzyby mun, musimy je wcześniej wrzucić na kilka minut do gorącej wody.
IMG_34705. Odsączamy nadmiar oleju z krewetek na ręczniku papierowym.
IMG_34636. Do gotującej się zupy dodajemy namoczone wcześniej grzyby mun i gotujemy ok. 5 minut.
IMG_34827. Na koniec wlewamy mleczko kokosowe, mieszamy i gotujemy kolejne 10 minut na wolnym ogniu.
Makaron ryżowy należy przygotować według przepisu podanego na opakowaniu.
Siekamy szczypiorek.

Ugotowaną zupę udekorowałam krewetkami z zalewy i szczypiorkiem.

IMG_3485
Buziaki,
K. :*

Pijane śliwki w gorzkiej czekoladzie!

Pijane śliwki zrobiłam z nudów i tego co akurat miałam pod ręką.
Wyszły świetne i zaspokoiły moją ochotę na słodycze.
Przepis jest banalnie prosty,a efekt genialny, naprawdę są smaczniejsze od tych
kupnych i przede wszystkim zdrowsze.


Jeśli chcemy zrobić przyjemność komuś bliskiemu i obdarować go tymi
łakociami, proponuję efektownie je zapakować, np. z folii spożywczej
uformować „woreczek” i przewiązać go kolorową tasiemką.
Taki drobiazg sprawi uśmiech na twarzy każdego człowieka!

Składniki:

1 szklanka czerwonego półsłodkiego wina,
135g śliwek suszonych bez pestki,
120g gorzkiej czekolady (polecam te z zawartością kakao powyżej 70%),
kilka cukrowych perełek – do dekoracji (ja użyłam tych od Dr Oetker’a)

Jak przygotować?

Śliwki zalewamy czerwonym winem i moczymy przez co najmniej 5
godziny (najlepiej moczyć je całą noc – wtedy mają mocny aromat alkoholu).
Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej, a kiedy będzie już płynna,
obtaczamy nią śliwki. Niezwykle pomocne do tego zabiegu stają się
patyczki drewniane, na które „nadziewamy” śliwki i bez brudzenia rąk
obtaczamy je w czekoladzie.

Gotowe śliwki układamy na talerzyku wyłożonym folią aluminiową.

Na koniec możemy udekorować praliny wedle własnego uznania :) Ja użyłam do tego cukrowych perełek.
Talerz z łakociami wkładamy do lodówki na przynajmniej 3 godziny.

PS: Jeśli nie musimy specjalnie dbać o linię, a uwielbiamy np. marcepan, to możemy to wykorzystać.
Kupujemy gotową masę marcepanową i przed obtoczeniem śliwek w czekoladzie, napełniamy je marcepanem (w przestrzeń po pestce). Dalej postępujemy wg przepisu :)


Pycha!

K.